Trochę informacji znalezionych w internecie nt. Zbigniewa Leszczyńskiego - komendanta Straży Miejskiej:

"A czy bez Hanny Gronkiewicz-Waltz poradziłby sobie Zbigniew Leszczyński? Szef stołecznej Straży Miejskiej nie kryje, że zna prezydent Warszawy od 15 lat. Wtedy znalazł się pośród oficerów BOR chroniących prezes NBP. Po nominacji Gronkiewicz-Waltz do EBOR pojechał za nią do Londynu. – Byłem trzy tygodnie i wróciłem – opowiadał w mediach.

– U nas zaczynał jako kierowca, potem skończył szkołę oficerską i odszedł z BOR – dodaje generał Gawor.

W zeszłym roku prezydent stolicy zaproponowała Leszczyńskiemu funkcję komendanta Straży Miejskiej. Początkowo był tylko pełniącym obowiązki, w kwietniu walkowerem wygrał konkurs na to stanowisko. Zgłosiło się kilka osób, ale z czasem się wykruszyły. Leszczyński został sam na placu boju. I zdobył stanowisko".
http://www.rp.pl/artykul/241305.html


"O kontrowersyjnym wyborze na szefa straży pisaliśmy w "Rz" 20 kwietnia. Kontrkandydaci Leszczyńskiego mieli wieloletnie doświadczenie. Na przykład Marek Magowski przed laty był szefem SM. W przeddzień decydującej rozmowy konkursowej... wziął urlop. Zbigniew Janyst, od lat sekretarz "Solidarności" w straży, nagle zrezygnował z... powodów osobistych. Natomiast p.o. szefa miejskiego biura bezpieczeństwa Ewa Gawor przyznała, że jedną z kandydatek wysłano wcześniej w delegację.

- Nie widzę powodu, by powtarzać konkurs. Osoby startujące wiedziały, kiedy jest rozmowa kwalifikacyjna, ale nie przyszły. Czy to źle, że pani prezydent dobiera sobie ludzi sprawdzonych, do których ma zaufanie? - pyta dziś Ewa Gawor.

Sam komendant Zbigniew Leszczyński przyznał, że nawet zastanawiał się, dlaczego jego kontrkandydaci wycofali się z konkursu na stanowisko komendanta Straży Miejskiej.

-Może przestraszyli się wyzwań -mówi".
http://hgw-watch.pl/2007/05/broni-hgw-bdzie-broni-nas-wszystkich.html

 

i jeszcze parę słów:

"Przez niedbalstwo komendanta straży miejskiej miasto straciło blisko dwa miliony złotych. Powinny polecieć za to głowy. Głowie Zbigniewa Leszczyńskiego (51 l.) nic jednak nie grozi, bo pani prezydent postanowiła przymknąć oko na jego niekompetencje! ".

http://www.se.pl/wydarzenia/warszawa/prezydent-chroni-nieudacznika_132366.html

 inspiracja:

wpis na blogu Ł.Ł:

"UWAGA!! Własnie Straż Miejska siłą likwiduje miasteczko na Krakowskim Przedmieściu".

http://lazacylazarz.nowyekran.pl/post/10026

 i kokosa26:

http://kokos.salon24.pl/296734,drugie-biale-miasteczko

- - - -

film pt. "Zgasić pamięć".

http://www.youtube.com/watch?v=Zvb47wLbn10